Goryl nie pozwoli nikomu się zbliżyć, dopóki opiekunowie nie zobaczą, co trzyma

Trzyma coś w ukryciu

Opiekun goryla zakładał, że zna jego zachowanie i zwyczaje, dopóki goryl Bobo nie zaczął nagle zachowywać się wyjątkowo dziwnie. Nie poruszał się po sanktuarium tak często, jak powinien. Nie wchodził w interakcje z innymi gorylami, jak kiedyś miał w zwyczaju robić. Strażnicy nie mieli pojęcia, co się z nim dzieje. Nie, dopóki nie zbliżą się do punktu kontrolnego. Musieli go tylko szpiegować, aby dowiedzieć się, co podejrzanie dziwnie zachowujący się goryl zamierza zrobić.

Advertisements
Advertisements

Aby uniknąć zbytniego zbliżenia się do goryla, próbowali wymyślić unikalną metodę określania, co trzymał w swojej ogromnej łapie z dużej odległości. Kiedy zorientowali się, co się dzieje, wszyscy się zgodzili: nikt nigdy wcześniej nie widział goryla robiącego coś takiego. To było dziwne zachowanie jak na goryla. Zachowanie Bobo było niezwykłe w porównaniu z innymi gorylami w sanktuarium. Co Bobo mógł trzymać w dłoni? Czytaj dalej, aby dowiedzieć się tego oraz poznać zaskakującą historię Bobo!

Advertisements
Advertisements